Ubrana w malinową, krótką sukienkę, od Channel, czarne szpilki od Gucci'ego spoglądam jeszcze raz w lustro, a następnie schodzę na dół po schodach. Moimi dodatkami jest oczywiście biżuteria oraz biała torebka od Prady, gdzie mam portfel, IPhone, kilka zeszytów i inne drobiazgi. Wraz z moimi przyjaciółkami wsiadamy do mojego czarnego Porsche, a następnie jedziemy w stronę naszego liceum.
Gdy jesteśmy na miejscu całą trójką wchodzimy do środka. Każdy wita się ze mną uśmiechem.
Na inne dni nie ubieram się, aż tak elegancko, ale zdarza mi się. Mimo to wciąż jestem najmodniejszą dziewczyną w szkolę.
Czuję jak ktoś na mnie wpada. Zła podnoszę wzrok i dostrzegam JĄ.



